| Post | Wiadomość |
Maturka
|
Wypowiedzi: 404
Wyświetleń: 31816
|
Wysłany: 30-06-08, 11:27
/ Podforum: Akta Hyde Parku
|
Nareszcie wyniki matur i jeśli mam być szczery to jestem zadowolony chociaż nie do końca. Może, więc na początek wyniki z ustnej:
język polski - 75% język angielski - 85%
No i na koniec pisemna, szczerze jak zobaczyłem mój wynik z pisemnego polaka to aż się przeraziłem. Domyślałem się, że wynik będzie marny bo wiem jak napisałem, ale nie przypuszczałem, że będzie aż tak do d**y, a co gorsza to tylko podstawowy poziom. Wyniki pisemnej:
język polski - 44%( normalnie dno, dno i 10 metrów mułu, jak się moja nauczycielka dowie to cytując znanego polskiego aktora "zrobi mi z jaj druty telegraficzne") język angielski - 90% historia - 84%
Koniec końców tak wyglądają moje wyniki, wyniki niezłe, ale z drugiej strony tylko poziom podstawowy, tylko albo aż, myślę, że wam polak poszedł znacznie lepiej.
|
|
|
|
|
|
Papież pomógł polskiemu aktorowi uzyskać wizę
|
Wypowiedzi: 2
Wyświetleń: 535
|
Wysłany: 2005-08-14, 08:48
/ Podforum: O wszystkim i dla wszystkich
|
Pomoc dla polskiego aktora - to raczej nie papież
Zdaniem korespondenta telewizji TVN24 w Rzymie, jest nieprawdopodobne, by sam papież interweniował w sprawie polskiego aktora. Jego zdaniem, jeżeli w ogóle doszło do jakiejś interwencji, bardziej prawdopodobne jest, że sekretariat stanu mógł wysłać jakieś pismo.
"Ktoś, kto pisał te depeszę, nie zna watykańskich realiów" - podsumował korespondent TVN24.
Źródło: onet.pl
Raz piszą tak, a raz inaczej - i jak tu podawać niektóre fakty z onetu, skoro jak widać te okazały się jedynie plotką nie mająca nic wspólnego z faktami...ehh
|
Muzyka
|
Wypowiedzi: 358
Wyświetleń: 45810
|
Wysłany: Czw Lip 20, 2006 5:41 pm
/ Podforum: Insza inszość
|
| Cytat: | - Świetliki i Bogusław Linda |
To chyba piosenki tylko dla dorosłych. Linda nie potrafi zbudować zdania ("ZAŚPIEWAĆ") bez słowa-przecinka "[cenzored]".
No właśnie - bez słowa CEZNZURA. Taki już jest ten nasz Boguś, no. Panie Bros, niech Pan nie obraża mojego ulubionego polskiego aktora Uwielbiam Linde , szczególnie w filmach Pasikowskiego... Na płycie ze Swietlikami sprawdził się- bardziej mowi niz spiewa , a glos ma idealny do ponuruch , gorzkich , chociaz nie pozbawionych odrobiny humoru tekstów Swietlickiego. Polecam wszystkim Las Putas Melancolicas - dobra płyta.
"Popatrzcie na nas , jeteśmy starzy, piękni i bogaci, popatrzcie jak dobrze dobrze zesmy młodo nie umarli "....
|
nowa wersja "Westerplatte"
|
Wypowiedzi: 11
Wyświetleń: 688
|
Wysłany: 31 Sierpnia 2008, 13:40
/ Podforum: Film
|
Poczytałem sobie o tym trochę więcej. Więc to nie tylko chodzi o załamanie się Majora...
Sceny z dezerterami - jeśli nie są podparte badaniami historycznymi - byłyby równą bzdurą, jak filmy o Anglikach rozgryzających Enigmę.
Scena z wódką i kartami. Jeśli miałaby to być swoista szarża ułańska (jak opisał to Grass w scenie obrony Poczty Polskiej) - może być to ciekawy zabieg artystyczny... Jeśli mieliby to być tylko pijani Polacy rżnący w karciochy (jak wyglądało to w filmowej adaptacji "Blaszanego bębenka") - to niech lepiej pokażą Szwabów pierdzących w pancerniku!
Dla mnie subiektywną obrazą jest jak na razie udział w tym filmie najbardziej beznadziejnego i głupiego polskiego aktora młodego pokolenia (który dał popis swych horyzontów wypowiadając się o swoim udziale w "Katyniu" oraz "dowcipkując" z prowadzącymi podczas gdyńskiego festiwalu filmowego).
|
Polonizacja gier i Wasze zdanie na ten temat
|
Wypowiedzi: 8
Wyświetleń: 79
|
Wysłany: 2009-01-24, 12:27
/ Podforum: Dyskusje Off-topic
|
|
Widzisz w tej sprawie każdy myśli inaczej, bo jedna osoba która zna np. angielski chciałby usłyszeć oryginalny dubbing ze względu na to iż najczęściej oryginalne głosy brzmią najbardziej wiarygodnie i prawdziwie, no a z kolei drugi człowiek który już mniej chciałby nacieszyć się fabułą gry w pełni, a nie może skoro nie zna angielskiego, dlatego szuka polskiej wersji. Ja sam do tematu podszedłem podobnie jak Ty, uczyłem się angielskiego grając (no i do tego szkoła, ale co oni tam wiedzą? ;P) i dzięki temu mogę powiedzieć że w tym momencie posługuje się angielskim biegle. ;] (no i dzięki szkole oczywiście... xD) Jednak to czy ktoś chce takie coś praktykować czy nie to już nie nasze zmartwienie, chodź głównym powodem dla którego owi ludzie nie chcą są właśnie polskie wersje. Dzięki Bogu że jednak nie spolszczają niektórych gier, no bo Snake głosem jakiegoś polskiego aktora?! WTF?!
|
Czy mam szansę na wizę?
|
Wypowiedzi: 10
Wyświetleń: 3964
|
Wysłany: 30-05-2006, 18:11
/ Podforum: Imigracja do Melbourne
|
| Cytat: | | Chcę kształcić się jako aktor i po studiach wyjechać na stałe do Melbourne, jednak tego zajęcia nie ma na liście zawodów, na które jest zapotrzebowanie w Australii. |
Hej Miguel, jak poprzednicy - radze zdobyc "konkrenty fach" jesli myslisz o wyjedzie do Australii. Do Aktorstwa mozesz zawsze wrocic lub zaczac tutaj jak juz sie oswoisz. Znam jednego polskiego aktora w Melbourne, ale nigdy nie pracowal w swoim zawodzie. Znalazl prace po wielu niepowodzeniach w polskiej organizacji.
Lepiej wiec nie ryzykuj. powodzenia, m
|
Najbardziej interesujący aktor, aktorka
|
Wypowiedzi: 27
Wyświetleń: 2680
|
Wysłany: 2005-12-27, 09:31
/ Podforum: Kinomaniac
|
|
Ja tam zawsze podziwiałam Seana Connerego ten facet jest jak wino - im starszy tym lepszy Był świetny jako Bond (chociaż oglądałam z tej serii może ze 2 filmy ), bardzo podobał mi się jako Wilhelm Baskerville w "Imieniu Róży", w "Twierdzy"... i zawsze urzekał mnie w majestatycznych rolach (choć czasami małych) np. kiedy grał króla Artura, albo Ryszarda Lwie Serce... No i przy tym ma wspaniały głos (który cenię prawie tak samo jak głos naszego polskiego aktora Krzysztofa Kolbergera mmm )
|
Jaki polski aktor mógłby zagrać Indianę Jonesa?
|
Wypowiedzi: 155
Wyświetleń: 15925
|
Wysłany: Sro 14 Mar, 2007 21:02
/ Podforum: Ogólnie o Indianie Jonesie
|
| Cytat: | | Mysle, ze kilkanascie lat temu Pyrkosz moglby byc, ale dzisiaj juz nie. |
Przecieş to była ironia z mojej strony z panem Pyrkoszem Chodziło mi o to, by w pokrętny sposób powiedzieć, şe w mojej opinii nie ma polskiego aktora, który nadałby się do roli Indy'ego. Wspomniany przez Szuję Marcin Bosak, który potrafi grać bardzo sugestywnie, emanować ironią i humorem, moim zdaniem wypadłby bardzo dobrze, ale jako syn Indiany. Moşe trzeba by polecić go Lucasowi i Spielbergowi, zanim zakontraktują tego LaBeoufa
|
Cygara i film
|
Wypowiedzi: 3
Wyświetleń: 214
|
Wysłany: 2008-04-29, 02:18
/ Podforum: Cygara
|
Z racji swej profesji dostaję pressbooki, fotosy i wszelkiej innej maści materiały, jakim firmy dystrybucyjne zarzucają kogo tylko mogą, by coś o filmie powiedzieli, napisali, pokazali etc. Właśnie wpadła mi do ręki płytka z materiałami propagandowymi do polskiego filmu i serialu "Skorumpowani", a na płytce wypalone fotosy, sceny z taśmy. Na jednym z nich wyeksponowane nieznane cygaro w ustach znanego, polskiego aktora z grodu Kraka, a dokładniej z Teatru Starego w Krakowie:
|
Filmy
|
Wypowiedzi: 30
Wyświetleń: 4343
|
Wysłany: w Pią Maj 04, 2007 8:54 pm
/ Podforum: Filmy
|
Co do spolszczeń to faktycznie dziwny i mało sensowny pomysł...
Apropo co do tłumaczenia...
Ciekawostka : MAŁY SPOILER W orginalnej wersji (angielskiej)filmu gdy Lewis pyta Willbura jak wygląda jego ojciec, ten odpowiada że jak "Tom Selleck" i na ekranie pojawia się zdjęcie owego aktora. W niemieckiej wersji filmu wygląda on jak "Thomas Gottschalk" (aktor który podkłada głos ojca Willbura w wersji niemieckiej) a w wersji Latynowskiej aktor "JosĂŠ Luis RodrĂguez". Zastanawia mnie czy w Polskiej wersji też pokaże się zdjęcie Polskiego aktora który będzie podkładał głos ojca Willbura...
|
Zabawne wiadomości z kraju i ze świata
|
Wypowiedzi: 55
Wyświetleń: 2188
|
Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 00:14
/ Podforum: Popraw wszystkim humor
|
| Cytat: | Jak podaje "Rzeczpospolita", nastoletni syn znanego polskiego aktora chciał kupić lampkę do roweru, gdy okazało się, że na jego koncie pojawiło się 12 milionów złotych. Nie mógł uwierzyć własnym oczom. Milionerem był tylko przez kilka godzin, bo w banku wyjaśniło się, że tak hojny okazał się przez chwilę system transakcyjny. Sam się do niego zgłosił, aby wyjaśnić sprawę milionów, które zmaterializowały się na jego koncie. Młody człowiek opowiedział, że chciał kupić sobie lampkę do roweru, a przed zakupem postanowił sprawdzić w bankomacie stan swego konta. Wtedy okazało się, że stan jego konta przekracza 12 mln 500 tys. zł. |
http://wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=528717 (czytaj dalej!)
|
"Zetigeist"- prawda czy kompletnie kłamstwo?
|
Wypowiedzi: 67
Wyświetleń: 2596
|
Wysłany: Nie 30 Lis, 2008
/ Podforum: Rastafari i Wiara
|
|
East, może nie mieszajmy do tej dyskusji Prawdy przez duże "P", owej niezmiennej, odwiecznej itd., bo na tym polu nie daję nam szans na porozumienie. Skupmy się na prawdzie przez małe "p", tej która może dotyczyć chociażby pieniądza, statku czy jabłka. Otóż da się o każdej z tych rzeczy powiedzieć prawdę, która będzie niezmienna, tyle że wiążą się z tym dwa ograniczenia: języka (tego, w jaki sposób go na co dzień używamy - korzystając z uproszczeń, uogólnień, wyolbrzymień, nadużywając słów "zawsze", "wszyscy", "każdy" itd.) oraz stanu naszej wiedzy (z każdej konkretnej dziedziny). Weźmy np. to jabłko. Jeśli powiem: "Upuszczone jabłko spada" to będzie to nieprawda, bo w przestrzeni kosmicznej się tak nie dzieje, a może i na Ziemi kiedyś tak się nie działo, i może w przyszłości dziać się nie będzie. Ale jeśli powiem następujące zdanie to będzie ono niezmiennie prawdziwe - i teraz, i za 100000 lat, i tu na Ziemi, i na stacji orbitalnej: "Jeśli na planecie Ziemia - w czasie od śmierci greckiego filozofa Arystotelesa do śmierci polskiego aktora i reżysera Jana Machulskiego - ktoś upuściłby jabłko, wówczas owo jabłko by spadło".
|
Marek Konrad o tłustym jedzeniu
|
Wypowiedzi: 28
Wyświetleń: 2303
|
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 11:53
/ Podforum: Hyde Park
|
| Cytat: | | Nie wiem Zenon czy chciales zasugerowac, ze kazdy kto nie podziwia talentu Marka Konrada i uwaza ze jego "niekwestiowana" pozycja "najlepszego wspolczesnego polskiego aktora" jest wynikiem przychylnosci mediow, jest antysemita ? |
Prawde powiedziawszy twoja zacieklosc i sposob argumentacji troche mi sie skojarzyla z takimi klimatami. W ramach zartu wpisalem w google "marek konrad zyd mason lewak" (czy cos w tym stylu)i przypadko odkrylem POLONICE. Zacytowalem wiec odpowiedni fragmencik. Oczywiscie cie nie znam wiec nie wiem jakie sa twoje poglady. Kilka rzeczy ktore nappisales passuje do stereotypu "radiomaryjnego ksenofoba". Stereotypy sa oczywiscie krzywdzace itd.
Natomiast potem to co ponizej to jest offtop i wysmiewanie sie z POLONICY, nie bierz tego do siebie.
Tak na marginesie: pisales powyzej o Pazurze Cezarym. W jednym z wywiadow mowil, ze czesto slucha radia Maryja i bronil tej rozglosni. Tak wiec nie opluwaj go, bo moze i jest przereklamowanym aktorem, ale w sprawah swiatopogladu mozliwe ze jest twoim sprzymierzencem
|
Papież Jan Paweł II - przereklamowany średniak...
|
Wypowiedzi: 21
Wyświetleń: 2356
|
Wysłany: Pią 17 Mar, 2006 16:49
/ Podforum: Film i Seriale
|
Ja osobiście na tym filmie jeszcze nie byłem, lecz wszystkie zasłyszane przeze mnie opinie (i to osób wcześniej oglądających "Karola" są badzo pozytywne. Szczególnie mocna jest ponoć druga część filmu, czyli ta, która opowiada już o samym okresie pontyfikatu Jana Pawła II. Może po prostu nie lubię polskiego aktora grającego głowną w "Karolu" ale nowe wcielenie wydaje mi się o wiele bardziej przekonujące.
A może oglądałeś film : Jan Paweł II - Nie lękajcie się" ? Jest wokół tego teraz mała aferka w Polsce, bowiem jeden dystrybutor z wielką pompą wypromował i wprowadził do kin 'Jana Pawła II" zaś drugi, w odstępie zaledwie kilku dni, za to bez wielkiego rozgłosu zaczął puszczać "Jan Paweł II - Nie lękajcie się", korzystając z promocji jaką zrobił konkurent. Fajna zabawa, co Pewnie będzie procesik. Nawet plakaty reklamujące ponoć są podobne.
Tak wiem, powinienem zrobić edit poprzedniego posta ale w związku z pewnym, niedawno ogłoszonym konkursem, jakoś nie miałem motywacji
|
Leon Niemczyk nie żyje
|
Wypowiedzi: 25
Wyświetleń: 754
|
Wysłany: |29 Lis 2006|, 2006 20:11
/ Podforum: KULTURA
|
| Cytat: | Aktor Leon Niemczyk zmarł w środę po południu w Warszawie - poinformował PAP przyjaciel aktora, Krzysztof Wróblewski. Miał 83 lata. Był jednym z najbardziej znanych, cenionych i pracowitych polskich aktorów. Na swoim koncie miał ponad 500 ról.
Na początku kariery pracował w Objazdowym Teatrze Komedii Muzycznej w Warszawie. W 1949 roku był związany z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku, a w latach 1950-53 z Teatrem Ziemi Pomorskiej w Bydgoszczy, następnie przez kilka lat z łódzkim Teatrem Powszechnym. Od 1979 roku pracował wyłącznie w filmie. Na dużym ekranie zadebiutował wcześniej, 1953 r. - w obrazie "Celuloza" Jerzego Kawalerowicza. Znaczącą rolą była jego kreacja w "Pociągu" Jerzego Kawalerowicza ze Zbigniewem Cybulskim. Jednak jednym z jego najważniejszych osiągnięć była rola w "Nożu w wodzie" Romana Polańskiego z 1961 roku, która przyniosła mu ogromne uznanie krytyki.
Ostatnie filmy, w których zagrał to "Po sezonie" Janusza Majewskiego, "Szatan z siódmej klasy" i "Inland Empire" Davida Lyncha.
W 1999 roku otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. W 2002 roku, Leon Niemczyk odebrał Złotą Żabę dla polskiego aktora na Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych "Camerimage" w Łodzi.
|
Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/1442111,11,item.html
[*]
|
Pytania
|
|
Wysłany: w Wto, 16 Gru 2008 12:01
/ Podforum: Pytania
|
Szanowny Panie Posle, doczytalem w goracych tematach naszego-parlamentu, ze to wlasnie Pan jest pomyslodawca projektu ustawy o zawodzie aktora, w ktorej mialoby sie znalezc duzo ciekawych regulacji np. kto aktorem jest a kto nie, ile aktor moze pracowac, co mowic,a co nie o swoich kolegach itd. Uwazam, ze to chyba nie jest trafiony pomysl, przeciez jak to powiedziala Pani Mucha, to ludzie decyduja, kogo chca a kogo nie chca ogladac, zreszta dobrze Pan chyba wie, ze do szkoly aktorskiej wcale nie tak latwo sie dostac, a potem jeszcze ja ukonczyc, a mimo wszystko w naszym spoleczenstwie mamy naprawde duzo samorodnych aktorskich talentow, ktore jak sie objawia zasluguja na miano dobrego polskiego aktora, nawet bez odpowiedniego wyksztalcenia. Zreszta inne regulacje tego projektu rowniez wydaja sie troche zabawne, gdy ustala sie co wolno a co nie aktorowi, takie rzeczy to powinien chyba regulowac jakis kodeks etyki zawodowej aktora... zaobserwowalem,ze po wyplynieciu tej kwestii pojawiaja sie przerazone nieco glosy w spoleczenstwie, ze np. niebawem osoba, ktora bedzie chciala pracowac w McDonaldzie bedzie musiala ukonczyc technikum gastronomiczne co najmniej. Czy moglby Pan w jakis sposob obronic ten projekt? Uzasadnic skad to sie w ogole wzielo?
|
Zmarł Leon Niemczyk
|
Wypowiedzi: 12
Wyświetleń: 508
|
Wysłany: 2006-11-29, 20:42
/ Podforum: Hyde Park
|
Zmarł Leon Niemczyk
Aktor Leon Niemczyk zmarł w środę po południu w
Warszawie - poinformował PAP przyjaciel aktora, Krzysztof Wróblewski. Miał
83 lata.
Był jednym z najbardziej znanych, cenionych i pracowitych
polskich aktorów. Na swoim koncie miał ponad 500 ról.
Na początku kariery pracował w Objazdowym Teatrze Komedii Muzycznej w Warszawie.
W 1949 roku był związany z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku, a w latach 1950-53 z
Teatrem Ziemi Pomorskiej w Bydgoszczy, następnie przez kilka lat z łódzkim
Teatrem Powszechnym. Od 1979 roku pracował wyłącznie w filmie.
Na dużym ekranie zadebiutował wcześniej, 1953 r. - w obrazie "Celuloza" Jerzego
Kawalerowicza. Znaczącą rolą była jego kreacja w "Pociągu" Jerzego Kawalerowicza
ze Zbigniewem Cybulskim. Jednak jednym z jego najważniejszych osiągnięć była
rola w "Nożu w wodzie" Romana Polańskiego z 1961 roku, która przyniosła mu
ogromne uznanie krytyki.
Ostatnie filmy, w których zagrał to "Po sezonie" Janusza Majewskiego, "Szatan z
siódmej klasy" i "Inland Empire" Davida Lyncha.
W 1999 roku otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. W 2002 roku,
Leon Niemczyk odebrał Złotą Żabę dla polskiego aktora na Międzynarodowym
Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych "Camerimage" w Łodzi.
|
Jaki polski aktor mógłby zagrać Indianę Jonesa?
|
Wypowiedzi: 155
Wyświetleń: 15925
|
Wysłany: Pon 20 Paź, 2008 21:01
/ Podforum: Ogólnie o Indianie Jonesie
|
| Cytat: | | Mi chodziło o tę twarz, jest dosyć podobna, a to czy aktorowi uda się wcielić w jakąś postać to już zależy od jego umiejętności |
no tak, ale w temacie mamy "jaki polski aktor moglby zagrac Indiane Jonesa" a nie " jaki polski aktor moglby zagrac Harrisona Forda", zatem przesladuje mnie nieodparte wrazenie, ze powinnismy wlasnie brac pod uwage zdolnosci aktorskie naszych typowanych, a nie podobienstwo do Forda. Oczywiscie!!!... aktor filmu przygodowego powinien charakteryzowac sie pewnymi cechami fizycznymi, scisle kojarzacymi sie z filmem przygodowym, jak szczuply, wysportowany, dobrze zbudowany, twarz z charakterystycznym wyrazem "ja juz niejedno przezylem" czy cos w tym stylu, wiec zgoda! widze to tak - Harrison ma te walory od pierwszego filmu do dzis, jego sylwetka i wyraz twarzy wspaniale pasuja do kogos kto skacze w dzungli po lianach i paleta sie po grobowcach czy dosc czesto ma spektakularne wyczyny czy ucieczki na koncie, lecz jest wielu takich aktorow, jednakon zagral te postac najlepiej moim zdaniem ( Selleck, bylby tez dobrym Jonesem, choc musialby zgolic wasa, lecz widzialem jego gre w innych filmach chocby akcji, nie umialby stworzyc tak tej kreacji jak to zrobil Ford,)
Zatem uwazam, ze nie powinnis`my tutaj mowic o sobowtorach Harrisona a pomyslec wlasnie o aktorze ktory ma predyspozycje do odegrania tak charyzmatycznej i energicznej postaci jak heniu junior janowski
Jesli szukamy Polskiego aktora, ktoremu uniform Indiany lezal jak ulal, a sam jest do Harrisona bardzo podobny i nadawalby sie do roli awanturniczego archeologa, a nawet ma podobna mimike twarzy ... co widac na zalaczonym zdjeciu ( link ) to polecam tego Pana... Co Wy na to?
http://film.wp.pl/id,5463...ba_galeria.html
|
Iluzje
|
Wypowiedzi: 227
Wyświetleń: 7769
|
Wysłany: 11 sie 2008, o 22:22
/ Podforum: Iluzje
|
"Moulin Rouge!" Nicole Kidman. Kocham jej głos, kocham jej talent aktorski i wokalny, kocham jej rysy twarzy, kocham jej figurę i kocham jej rude włosy w tym musicalu. <3 Moulin Rouge znajduje się w Paryżu, w dzielnicy czerwonych latarni, jest to kabaret w filmie opisywany jako "klub nocny, sala taneczna i burdel", niegdyś uznawany za siedlisko grzechu, czyli w rzeczywistości nadzwyczaj interesujące miejsce. Natomiast musical opisuje niezwykłą historię miłości pisarza i kurtyzany. Ciekawa historia, świetne kreacje bohaterów, niesamowici aktorzy, piękna scenografia i genialna muzyka. ^^ Podejrzewam, że haczykiem, tłumaczącym mój niemal euforyczny zachwyt jest wykorzystanie coverów największych hitów wszech czasów, takich jak "The show must go on", albo "Children of the revolution". W "Moulin Rouge!" epizodycznie występuje Kylie Minogue i scena z nią, jako zieloną wróżką chyba najbardziej mi się podobała. xD Świetną była też piosenka "Lady Marmalade" wykonywana przez Christinę Aguilerę, Pink, Mya i Lil'Kim. Na uwagę zasługuje również fascynująca interpretacja "El Tango de Roxanne" wykonana przez polskiego aktora (który wcielił się w rolę argentyńskiego narkoleptyka xD). Daję 10/10 i każdemu nakazuję obejrzeć.
"Chicago" Hmm, kolejny musical. Moja siostrzenica strasznie nad nim piała z zachwytu, także po "MR!" postanowiłem go w końcu obejrzeć. Muszę przyznać, że fabuła jest nieco bardziej interesująca, niż w "MR!", ale poza tym jest tylko gorzej. Nie mam zastrzeżeń do gry aktorskiej (panie Zellweger i Zeta-Jones stanęły na wysokości zadania). Piosenki są trochę mniej porywające, ale to jest zrozumiałe. Najbardziej mi się podobała "When you're good to mama" wykonywana przez Queen Latifah wcielającą się w opiekunkę zakładu karnego dla kobiet i "Cell block Tango" wykonywana przez mieszkanki tegoż zakładu ("six merry murderesses" XD / "Pop! Six! Squish! A-a! Cicero! Lipschitz!" x3 - boska scena!). Produkcja niestety nie może szczycić się scenografią, bo scenografowie nie mieli zbyt dużego pola do popisu. Mimo wszystko, naprawdę warto obejrzeć, choćby dla sceny z sześcioma wesołymi morderczyniami. xD 8/10 Rozbrajający tekst "Cell block Tango" - nie zawiera spojlerów, ale o wiele bardziej śmieszy na ekranie ^^ Wersja śpiewana.
|
Leon Niemczyk nie zyje
|
Wyświetleń: 214
|
Wysłany: Sro Lis 29, 2006 21:44
/ Podforum: Tym którzy odeszli
|
Po długiej i ciężkiej chorobie zmarł łódzki aktor Leon Niemczyk. Artysta był jednym z najwybitniejszych aktorów filmowych starszego pokolenia. Przez blisko 50 lat zagrał w około 150 filmach. Występował także za granicą, między innymi w Niemczech.
Krytyk filmowy Zdzisław Pietrasik w rozmowie z IAR uznał, że Niemczyk był jednym z najlepszych aktorów polskiego filmu. Według niego Leon Niemczyk stosował bardzo charakterystyczne środki aktorskie, co czyniło jego sztukę wyjątkową. Zdaniem krytyka było to aktorstwo bardzo nowoczesne. Leon Niemczyk tworzył postać kilkoma gestami. Zdzisław Pietrasik uważa, że Niemczyk był aktorem klasy europejskiej.
Ostatni pełnometrażowy film, w którym zagrał Leon Niemczyk w marcu tego roku, to komediodramat "Po sezonie" Janusza Majewskiego. Reżyser w rozmowie z IAR wspomina, że Leon Niemczyk żył wieczną młodością - był bardzo ciekawy życia i dlatego obcowało się z nim jak z młodym człowiekiem.
W filmie Janusza Majewskiego Niemczyk gra tajemniczego starszego pana, który przybywa do małego pensjonatu na Mazurach. Ewa Wiśniewska gra właścicielkę pensjonatu, która przed laty była w nim skrycie zakochana. Aktorka wspomina, że udział w zabawnych scenach z dobrymi dialogami i tańcami był prawdziwą przyjemnością, szczególnie, gdy jej partner uwodzicielski.
Na początku kariery Leon Niemczyk pracował w Objazdowym Teatrze Komedii Muzycznej w Warszawie. W 1949 roku był z wiązany z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku, a w latach 1950-1953 z Teatrem Ziemi Pomorskiej w Bydgoszczy, następnie przez kilka lat z łódzkim Teatrem Powszechnym. Od 1979 roku pracował wyłącznie w filmie.
W 1998 na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi odsłonięto jego gwiazdę w nowo powstałej Alei Gwiazd. W 1999 roku otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. W 2002 roku, Leon Niemczyk odebrał Złotą Żabę dla polskiego aktora na Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych Camerimage w Łodzi.
Leon Niemczyk służył w 444 batalionie III Armii Pattona. W 1999 roku otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Mieszkał w Łodzi. Znany był z zamiłowania do piłki nożnej - był zagorzałym kibicem Widzewa Łódź. Zmarł po ciężkiej i długiej chorobie. Miał 83 lata.
źródło: http://film.onet.pl
Wielka strata [*]
|
Gustaw Holoubek nie żyje!
|
Wypowiedzi: 14
Wyświetleń: 462
|
Wysłany: 2008-03-08, 18:50
/ Podforum: Poza tematem
|
a znasz jakiegoś polskiego aktora, który się nie ugiął i zrezygnował z kariery, aby nie wystepować w propagandówkach? Przypuszczam, że tacy byli (w każdej dziedzinie życia w PRLu znalazła się choć garstka "nieprzejednanych") - i właśnie dlatego nikt o nich nigdy nie usłyszał ...
|
Nasze prawdziwe oblicza
|
Wypowiedzi: 1269
Wyświetleń: 189071
|
Wysłany: 01-06-2006, 21:05
/ Podforum: Wszystko o WoTR
|
| Cytat: | | Cinek z kolei podobny do takiego jednego polskiego aktora (nie mam pojecia jak sie nazywa) co to w "Na Dobre i Na Złe" gra |
Może do dr Zosii Stankiewicz, która gra Foremniak. Podobny kolor włosów. Ale do aktorów to nie kojarze, który jest podobny.
A co do ciebie Igmart Śliczne, nowe opakowanie TR: Legend.
|
broń czarnoprochowa w filmie "1612" Nikity Michałk
|
Wypowiedzi: 18
Wyświetleń: 1742
|
Wysłany: Sro 23 Sie, 2006 7:22 pm
/ Podforum: Broń
|
Kol. Stefanie jak strzelasz u Rusznika w Goleszowie, to występujesz "gościnnie"
Oczywiście powinienem dać cudzysłów na "gościnny" udział polskiego aktora w rosyjskim filmie. Dzięki za obszerne wyjaśnienie teatralnych zawiłości 8)
Co do rekwizytów, to jak ktoś zauważył jest już temat "Broń czarnoprochowa w filmach". Może temat czarnoprochowego mosina tam dokleić jako ciekawostkę. :?
|
Oryginały?
|
Wypowiedzi: 208
Wyświetleń: 11509
|
Wysłany: Sob 21 Cze, 08 00:47
/ Podforum: Inne duperele
|
| Cytat: | | Franek Kimono - "Franek Kimono" | Wkręcił Cię kawałek "W aucie" i chciałeś porównać?
akurat kawałek "W Aucie" uważam za kiepski ;p Franka słucham od dawna Dla mnie to po prostu dobry pastisz na disco ze świetnym głosem mojego ulubionego polskiego aktora
|
Polscy aktorzy w HP
|
Wypowiedzi: 32
Wyświetleń: 3281
|
Wysłany: 2005-09-21, 19:22
/ Podforum: Film
|
Gdyby miało dojśc do czegos takiego jak polska ekranizacja HP to poszłabym się powiesić ze wstydu Moim zdaniem nie ma ani jednego polskiego aktora, który nadawałby sie choćby na zgredka... O przepraszam Paschalska nadaje się na dementora bo jest tak paskudna, ze wszyscy przed nia uciekaja ( bez urazy dla tych co ja lubią)
|
fotozabawa ^^
|
Wypowiedzi: 114
Wyświetleń: 3028
|
Wysłany: 15 Luty 2007, 16:07
/ Podforum: Dział Ogólny
|
http://www.przedszkolekub...pl/TYGRYSEK.gif <- Tygrysek http://calineczka.pl/skle...sneyosiolek.jpg <- Kłapouchy A ja chce..hmm...no to moze jakiegoś polskiego aktora hm..np. Cypriańskiego
|
KINOWI TWARDZIELE
|
Wypowiedzi: 68
Wyświetleń: 7331
|
Wysłany: Sro 03 Maj, 2006
/ Podforum: Inne filmy
|
| Cytat: | | "co ty wiesz o zabijaniu...." |
...ty stara dupa jestes Moim zdaniem, nasi rodzimi twardziele kreowani sa troche na sile. Ja nie mam w pamieci polskiego aktora, ktory bylby stworzony do takiej roli.
|
nowa wersja "Westerplatte"
|
Wypowiedzi: 11
Wyświetleń: 688
|
Wysłany: 31 Sierpnia 2008, 17:24
/ Podforum: Film
|
| Cytat: | | Dla mnie subiektywną obrazą jest jak na razie udział w tym filmie najbardziej beznadziejnego i głupiego polskiego aktora młodego pokolenia |
Żmijewski, Małaszynski czy Chyra ?
|
Super Newsy
|
Wypowiedzi: 174
Wyświetleń: 7348
|
Wysłany: 2008-09-30, 11:02
/ Podforum: Inne
|
Polski amant w USA Zakościelny idzie w ślady Muchy 30.09.2008, 01:56
Kto by pomyślał, że Maciej Zakościelny (27 l.) postanowi wziąć przykład ze swojej koleżanki po fachu, Anny Muchy (27 l.). Obsadzany do niedawna wyłącznie w romantycznych rolach, zamierza rozszerzyć swoje kwalifikacje. Jego marzeniem jest rozpoczęcie nauki w prestiżowej amerykańskiej szkole aktorskiej Lee Strasberga
Gdy kilka dni temu Zakościelny poleciał do Stanów plotkowano, że celem jego wyprawy jest spotkanie z byłą dziewczyną Izabellą Miko (27 l.). Nic bardziej mylnego. Aktor do USA leciał nie za głosem serca, a za głosem rozsądku. W trakcie wizyty dowiedział się, jakie niezbędne dokumenty musi złożyć, by mógł przystąpić do egzaminu.
Czyżby to był początek międzynarodowej kariery najprzystojniejszego polskiego aktora? W najbliższym czasie zapewne nie. Śledząc poczynania Anny Muchy, śmiało można wywnioskować, że nawet wybitna szkoła nie zawsze jest przepustką do kariery.
***
Tajemnica aktora Karolak: Schudłem w Pakistanie 30.09.2008, 01:51
Męskie wyprawy, to coś co Tomasz Karolak (37 l.) lubi najbardziej. Ostatnio wybrał się w podróż do Pakistanu i jak sam przyznaje, pobyt tam go wiele nauczył. - Nieźle dostałem tam w kość. Schudłem kilka kilogramów, odzyskałem formę - opowiada Faktowi
Teraz nie lada wyzwanie przed aktorem, musi bowiem utrzymać swoją sylwetkę. A to, jak wiadomo nie jest łatwe. - Choć zawsze byłem zwolennikiem zdrowego trybu życia, zmieniłem złe przyzwyczajenia związane z odżywianiem. Teraz piję tylko wodę i staram się codziennie rano biegać - wyznaje Karolak. W utrzymaniu dobrej kondycji pomagają mu również treningi na warszawskiej "Gwardii". - Niezmiennie od dziesięciu lat trenuję boks - mówi dumny aktor.
Jak widać, Tomasz Karolak podoba się sobie w chudszej wersji i gotów jest na wielkie wyrzeczenia, by tylko utrzymać dobrą formę. Trzeba przyznać, że chudszy o kilka kilogramów prezentuje się na prawdę znakomicie.
efakt.pl
|
Polscy aktorzy w HP
|
Wypowiedzi: 32
Wyświetleń: 3281
|
Wysłany: 2005-09-30, 19:05
/ Podforum: Film
|
| Cytat: | | A kogo byście postawili na Dracona Malfoya? Ja nie mogę sobie skojarzyć żadnego polskiego aktora który by pasował do tej roli... |
a może Borys Szyc tylko w sumie troche za stary
|
"Otto" Totenkopf MG
|
Wypowiedzi: 26
Wyświetleń: 196
|
Wysłany: 2009-03-08, 12:22
/ Podforum: Galeria
|
ma całkiem fajną gębę...te zęby przywodzą na myśl pewnego polskiego aktora (Złoto dezerterów) no i ta parka!!! HIT CHARKOWA!!! ja dodałbym zmęczenia i zarostu gębie (jakieś otarcia - zadrapania:) o obrzucił kolana, buty tudzież łokcie "błotem"- takim kruszącym się, ale i bez tego figurka jest rewelacja!!!
|
Jaki polski aktor mógłby zagrać Indianę Jonesa?
|
Wypowiedzi: 155
Wyświetleń: 15925
|
Wysłany: Pon 21 Lip, 2008 10:19
/ Podforum: Ogólnie o Indianie Jonesie
|
Chyba nie ma akiego polskiego aktora, ktory by sie nadal.. Ale Marcin Bosak w roli synalka, to calkiem nieglupi pomysl jest A co sadzicie o Katarzynie Herman w roli Marion? http://bi.gazeta.pl/im/8/4807/z4807438X.jpg http://film.onet.pl/_i/fo...a_herman/g1.jpg
|
Simpsonowie
|
Wypowiedzi: 98
Wyświetleń: 2725
|
Wysłany: 2007-10-05, 19:16
/ Podforum: Kreskówki
|
No ja też uważam że Wituch lepiej by pasował, choć idealnego polskiego aktora na to miejsce chyba nie ma Nie znam gościa który by perfekcyjnie mówił D'Oh tak jak Dan Castenalleta
Może jednak uchylę rąbka tajemnicy i zdradzę że ten Miłogost Reczek ma głos trochę podobny do Piotra Fronczewskiego... przynajmniej w moim odczuciu
|
Nasze prawdziwe oblicza
|
Wypowiedzi: 1269
Wyświetleń: 189071
|
Wysłany: 01-06-2006, 20:57
/ Podforum: Wszystko o WoTR
|
| Cytat: | Tak więc spójrzcie jakie mi foto zrobił boooosssski Davv!d
http://img390.imageshack.us/my.php?image=210wj.jpg |
Mówił Ci ktoś juz, że jestes podobna do Kirsten Dunst ??
Cinek z kolei podobny do takiego jednego polskiego aktora (nie mam pojecia jak sie nazywa) co to w "Na Dobre i Na Złe" gra :D
|
Marek Konrad o tłustym jedzeniu
|
Wypowiedzi: 28
Wyświetleń: 2303
|
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 01:03
/ Podforum: Hyde Park
|
|
Nie wiem Zenon czy chciałeś zasugerować, ze każdy kto nie podziwia talentu Marka Konrada i uważa ze jego "niekwestiowana" pozycja "najlepszego wspolczesnego polskiego aktora" jest wynikiem przychylności mediów, jest antysemita ?
|
Plebiscyt na najlepszego polskiego aktora/aktorkę...
|
Wypowiedzi: 15
Wyświetleń: 2004
|
Wysłany: Poniedziałek 09 Październik, 2006 18:32
/ Podforum: Scena pod Gwiazdami (film i muzyka)
|
|
Na razie nie robię żadnej ankiety, bo za słabo sie znam na naszych gwiazdach, ale mam za to swoją kandydatkę: Julia Wróblewska, czyli Michalina z Tylko mnie kochaj... Mała jest... ach, czapki z głów.
|
ban dla demoralized
|
Wypowiedzi: 26
Wyświetleń: 3338
|
Wysłany: 2006-03-27, 12:08
/ Podforum: Władca Pierścieni - KGK - Ogólnie
|
Zacytuję tu (po części) pewnego, znanego, polskiego aktora:
Co wy @@#%@ wiecie o Smeagolu
|
Jaki polski aktor mógłby zagrać Indianę Jonesa?
|
Wypowiedzi: 155
Wyświetleń: 15925
|
Wysłany: Pon 12 Mar, 2007 16:18
/ Podforum: Ogólnie o Indianie Jonesie
|
|
Oooo. Kurcze. Juş od dawna wiedziałm, şe Ford przypomina mi jakiegoś Polskiego aktora i niedawno doszłam do wiosku, şe Kota. Telepatia?
|
ban dla demoralized
|
Wypowiedzi: 26
Wyświetleń: 3338
|
Wysłany: 2006-03-27, 12:12
/ Podforum: Władca Pierścieni - KGK - Ogólnie
|
| Cytat: | Zacytuję tu (po części) pewnego, znanego, polskiego aktora:
Co wy @@#%@ wiecie o Smeagolu |
Tato, yyy, Ojcze Dyrektorze... Przepraszamy...
|
Polscy aktorzy w HP
|
Wypowiedzi: 32
Wyświetleń: 3281
|
Wysłany: 2005-09-28, 20:14
/ Podforum: Film
|
|
A kogo byście postawili na Dracona Malfoya? Ja nie mogę sobie skojarzyć żadnego polskiego aktora który by pasował do tej roli...
|
Jaki polski aktor mógłby zagrać Indianę Jonesa?
|
Wypowiedzi: 155
Wyświetleń: 15925
|
Wysłany: Sob 03 Lis, 2007 01:05
/ Podforum: Ogólnie o Indianie Jonesie
|
Coz to za pytanie? Nie ma i nie bylo takiego aktora w polskiej kinematografii. Polskie kino to obiektywnie patrzac jedno wielkie dno. Owszem, doceniam rozne filmy, poszczegolnych tworcow - ich wklad... Nasze filmy to albo historyczne epopeje na podst. lektur albo kino moralnego niepokoju. Dopiero teraz biora sie za horror /beznadziejna obsada, ze wspomne/ od dobrych kilkunastu lat... Nie mamy dobrego, wspolczesnego polskiego filmu przygodowego. Wiem, wiem - budzet, ale nawet z nim mamy klape. Majac super kase, jaka mial Kawalerowicz stworzyl kiszke, jakich malo ;/.
Niestety - Indiana Jones = Harrison Ford, czy tego chcecie, czy nie. Nie ma aktora o takiej charyzmie i magnetyzmie jak Ford. O ile w innych filmach prezentowal sie roznie, to do trylogii byl jakby stworzony /teraz juz kwadrylogii /.
Peace!
|
ODLOT
|
Wypowiedzi: 61
Wyświetleń: 8175
|
Wysłany: Sro, 19 Listopad 2008 20:22:48
/ Podforum: OCENARIUM
|
| Cytat: | SBB Karlstad Live * * * * * Na wstępie chciał bym bardzo podziękować elrondowi bo tylko dzięki niemu będę mógł w tym temacie coś jeszcze napisać, naprawdę bardzo dziękuję A przechodząc do tematu postu, kolejna genialna koncertówka SBB. Dla mnie to występ przede wszystkim jednego aktora Anthymosa Apostolisa, to co ten gość wyprawia tu na gitarze to coś absolutnie nieopisywalnego... Koncert w zdecydowanie bardziej bluesowym klimacie niż "jedynka", jednak koncert równie wybitny. |
...płyta zupełnie inna niz "jedynka". Dużo więcej gitary jak MAQ zauważył...w zasadzie gitara polskiego Greka jest motywem dominującym.... Mnie się podoba.... P.S. Szukając informacji o tym albumie , nie znalazłem innej daty wydania tej płyty , wiec za datę wydania płyty przyjmuję rok 2001 , czyli jakieś 26 lat od daty tego skandynawskiego tournee....Lepiej późno niż wcale...
|
Tadeusz Fijewski - najlepsza rola
|
Wypowiedzi: 9
Wyświetleń: 1057
|
Wysłany: Sob Gru 20, 2008 1:51 pm
/ Podforum: Kino Polska
|
|
Jeden z moich ulubionych aktorów. Głosuję ex aequo na rolę Kuby w Chłopach, Rzeckiego w Lalce i starego Czereśniaka w Pancernych. W ogóle dla mnie Fijewski to historia polskiego kina, z przedwojennych filmów z jego udziałem najbardziej lubię go chyba we Florianie, chociaż sam film jest tak ckliwy i rzewny, że aż piękny. No a przecież Fijewski zaczynał grać jeszcze filmach niemych. Byłam chyba miesiąc temu w kinie Iluzjon na Mocnym człowieku z muzyką Maćka Maleńczuka na żywo, no i młodziutki Fijewski tam gra boya hotelowego mała rólka, ale zawsze... Nie wiem czy znacie jeszcze jakiegoś aktora/aktorkę którzy zaczynali jeszcze w kinie przedwojennym, a po wojnie stworzyli tak wybitne kreacje....
|
Zmarł Wieńczysław Gliński
|
Wypowiedzi: 14
Wyświetleń: 1974
|
Wysłany: Sro Lip 09, 2008 10:40 am
/ Podforum: Kino Polska
|
To wielki wstrząs. gdy umiera bardzo dobry, lubiany aktor. Fantastyczne role zagrał w "Kanale", "Orle", "Ostatnim kursie", chociaż bardzo dobrze sprawdzał się także w komediach, wystarczy wspomnieć "Lekarstwo na miłość" czy "Kapelusz pana Anatola". Ale Gliński zagrał też rolę, o której dziś się mało pamięta, bo i sam film rzadko pokazywany - główną rolę w "Echu", za którą zresztą dostał nagrodę w Karlovych Varach. Bardzo piękna rola, jakże różna od pozostałych wcieleń tego wspaniałego aktora. Teraz trzeba poczekać na premierę filmu "Jeszcze nie wieczór", aby zobaczyć tam ostatnią Jego rolę. Cóż, niestety odchodzą najlepsi przedstawiciele tego zawodu, ludzie o których naprawdę, z czystym sumieniem, można powiedzieć, że tworzyli najlepsze tradycje polskiego aktorstwa. Niech odpoczywa w pokoju.
|
Ulubiony aktor i aktorka
|
Wypowiedzi: 126
Wyświetleń: 2580
|
Wysłany: Czw 12:01, 10 Sty 2008
/ Podforum: Entertainment
|
Moj ulubiony aktor Johnny Depp jak 2 posty wyzej Kazdy film, w ktorym gra jest jest swietny. Kocham go za Edwarda, Willy'ego Wonka (wymiata), moj nick pochodzi z jednego filmu z jego udzałem (Pl. "Beksa"), film był tak absurdalny, ze szok Oprocz tego Las Vegas parano, Blow, Piraci (wiadomo). Mam jeszcze jednego ulubionego aktora, polskiego tym razem, mianowice Andrzeja Chyrę, wg. mnie to wielkie objawienie w Polsce, i jak juz wielokrotnie czytałam i sama powtarzałam: gdyby mieszkał w stanach byłby wielka gwiazda Hollywood Jest jeszcze Tom Hanks, Gary Oldman, Edward Norton, Jean Reno i wielu innych. Co do ulubionych aktorek to lubię Liv Tyler i Meg Ryan, ale tylko lubię.
|
Czarek Pazura w Leeds !!!
|
Wypowiedzi: 26
Wyświetleń: 3793
|
Wysłany: Sob Wrz 29, 2007 2:28 pm
/ Podforum: Hobby
|
Niezapomniany ‘Kiler’ z filmów Machulskiego, gapowaty policjant Czarek z ’13 posterunku’, ulubieniec publiczności Cezary Pazura przyjeżdża do Wielkiej Brytanii.
Wybitny aktor komediowy i teatralny na zaproszenie portalu www.leeds.pl wystąpi przed polską publicznością w pięciu miastach Anglii i Szkocji. Występy zaplanowano w następujących miastach: Manchester (26/11), Birmingham (27/11), Leeds (29/11 & 1/12), Liverpool (30/11), i Edynburgh (2/12). Będzie to pierwsza trasa popularnego polskiego aktora w północnej Anglii i Szkocji.
|
Ryszard Barycz - najlepsza rola
|
Wypowiedzi: 3
Wyświetleń: 646
|
Wysłany: Wto Lis 25, 2008 9:54 am
/ Podforum: Kino Polska
|
Niegdyś jeden z czołowych amantów polskiego kina, ale jego talent został rozmieniony na drobne A CZASEM BARDZO DROBNE... epizody... Wciąż pojawia się w różnych rolach filmowych... Że o Antku z "Matysiaków" nie wspomnę. Znamienne jest to, że w tej roli zastąpił zmarłego Czesława Wołłejkę, aktora, który nie został rozmieniony na bardzo drobne, a również zaczynał jako amant.
Głosuję na kapitana Fundelowa w "Akcji V". Bardzo dobry jako pracodawca Ryszardy Hanin, która uczyniła z domu kapitana Abwehry miejsce kontaktowe polskiej siatki, a następnie, po jej zdemaskowaniu przez Krzysztofa Chamca i Janusza Zakrzeńskiego ratuje ją przed strasznymi torturami w jedyny możliwy sposób.
2- "Polskie drogi" 3- "Deszczowy lipiec"
|
Mass Effect oficjalnie na PC
|
Wypowiedzi: 19
Wyświetleń: 2199
|
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 19:24
/ Podforum: Zapowiedzi
|
| Cytat: | | Są świetne to prawda ale co jeżeli zrobili by świetną polonizację z głosami aktorów ?? tylko że niestety mało prawdopodobne ale zawsze można pomarzyć) |
Wskaż mi chodź jednego polskiego aktora/aktora dubbing'owego, którego głos wstawiłbyś zamiast głosu np. Bastili Shan. Bo ani Kownacka, ani Kunikowska, ani Apostolakis nie mają głosu, który oddawałby to, co mówi ta młoda Jedi. Fronczewski też odpada .
Jestem też ciekawy, jak duże poprawki graficzne zostaną wprowadzone do gry. Może wstawią też normalne obrazki pancerzy i broni, a nie te metalowe pudła? Fajnie by było, bo do jest jeden z głównych mankamentów gry (a i tak, w porównaniu do innych gier, jest to mała wada ).
|
Tadeusz Fijewski - najlepsza rola
|
Wypowiedzi: 9
Wyświetleń: 1057
|
Wysłany: Wto Sty 06, 2009 1:59 pm
/ Podforum: Kino Polska
|
[quote="Krava"]Jeden z moich ulubionych aktorów. Głosuję ex aequo na rolę Kuby w Chłopach, Rzeckiego w Lalce i starego Czereśniaka w Pancernych. W ogóle dla mnie Fijewski to historia polskiego kina, z przedwojennych filmów z jego udziałem najbardziej lubię go chyba we Florianie, chociaż sam film jest tak ckliwy i rzewny, że aż piękny. No a przecież Fijewski zaczynał grać jeszcze filmach niemych. Byłam chyba miesiąc temu w kinie Iluzjon na Mocnym człowieku z muzyką Maćka Maleńczuka na żywo, no i młodziutki Fijewski tam gra boya hotelowego mała rólka, ale zawsze... Nie wiem czy znacie jeszcze jakiegoś aktora/aktorkę którzy zaczynali jeszcze w kinie przedwojennym, a po wojnie stworzyli tak wybitne kreacje....[/quote]
np. Jan Kurnakowicz. Po wojnie zagrał takie fantastyczne kreacje w takich filmach jak: Zakazane piosenki, Zemsta, Deszczowy lipiec, Król Maciuś I
|
Mass Effect oficjalnie na PC
|
Wypowiedzi: 19
Wyświetleń: 2199
|
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 22:39
/ Podforum: Zapowiedzi
|
| Cytat: | | Wskaż mi chodź jednego polskiego aktora/aktora dubbing'owego, którego głos wstawiłbyś zamiast głosu np. Bastili Shan. Bo ani Kownacka, ani Kunikowska, ani Apostolakis nie mają głosu, który oddawałby to, co mówi ta młoda Jedi. Fronczewski też odpada Smile. |
o rany .... no rzeczywiście trochę racji w tym jest , nawet nie trochę , ale są przecież inni aktorzy
no ale teraz te se w to raczej nie zagram za słaby komp i w ogóle
Nie chce tego za bardzo rozdrapywać ale... Binol , kiedyś pisałeś (na innym forum) że Mass Effect w ogóle nie jest podobne do kotor , nadal tak uważasz ?
i co wy o tym sądzicie
|
Odchodzą ludzie - legendy
|
Wypowiedzi: 7
Wyświetleń: 827
|
Wysłany: Wto, Cze 24, 2008 21:16
/ Podforum: Wszystko o Tatrach
|
Wczoraj pożegnaliśmy najsilniejszego polskiego aktora, trzykrotnego mistrza Polski w kulturystyce - Mariana Glinkę. Odkryty rak trzustki pozwolił mu zaledwie na 2 miesiące życia. Zaledwie 65 lat. Pana Glinkę spotkałem w połowie lat 90-tych na Kasprowym, niewysoki, ale potężną sylwetką i ostrym spojrzeniem budził "respekt". Aktor słynął z zamiłowania do Tatr, jak kiedyś wyczytałem w wywiadzie z nim, spędzał tam często (czy nawet rokrocznie urlop) a wprowadzał go w nie, jako 10 letniego młokosa - niejaki Wawrzyniec Żuławski.
|
Zaswiadczenie o mocy wiatrówki
|
Wypowiedzi: 47
Wyświetleń: 2875
|
Wysłany: Pon 14 Mar, 2005 3:09 pm
/ Podforum: Ogólne sprawy organizacyjne
|
Kosmosik ...to nie było do Ciebie :D .To było do wszystkich tych kolegów którzy chcą dalej żyć w komunie.I nie docierają do nich proste argumenty że "to se ne wrati".Jak chcą dalej żyć na kolanach to niech żyją..ich sprawa.Ja nie zamierzam....i dlatego będe strzelał z mojego "urządzenia pneumatycznego" w terenie zgodnie z prawem i zgodnie z własnymi upodobaniami.Nie zamierzam przy tym legitymować się żadnym certyfikatem od rusznikarza,KGP czy kogokolwiek innego.I cytując tu wybitnego aktora polskiego z jednego ze skeczy kabaretu "Dudek"............"oni mogą mnie skoczyć tam gdzie pan może pana majstra.........pocałować" :D :D :D Pozdrawiam
|
Naruto na Jetix
|
Wypowiedzi: 745
Wyświetleń: 41467
|
Wysłany: 17-07-08, 17:56
/ Podforum: Naruto Anime
|
|
Son Mati napisał/-a: Głos Hinaty jest okropny.. Święta racja.Son Mati napisał/-a: Naruto też ma zjechane głosy, okropną cenzurę (tutaj daną przez samych polaków), zniszczoną fabułę i porażkę w tłumaczeniu. Jest tylko niewiele lepsze, gdyż ma polski dubb. Zgadzam się,podstawowym minusem polskiego naruta są schrzanione dialogi a nie dubbing.Daru napisał/-a: Za to w drugiej serii zarówno Neji, jak i Rock Lee wychodzili mu wyśmienicie.
No teraz to ja jestem lolem,Neji i Rock lee mówią głosem jednego aktora??Daru napisał/-a: widzę wręcz OLBRZYMIĄ różnicę w tym jak polska Hinata mówi do Naruto, a w tym jak mówi do Kiby czy Neji'iego.
Mi chodzi o to że mówi za bardzo emocjonalnie jakby samo mówienie sprawiało jej niesamowity ból a ten jej okrzyk podczas walki z nejim to brzmiał jakby jej noge odcinali.
|
Żart Poniedziałka - błyskotliwy czy żenujący?
|
Wypowiedzi: 45
Wyświetleń: 5785
|
Wysłany: 03.12.2007 17:20
/ Podforum: Humor
|
|
nic nie rozumiecie. poniedzialek po prostu podal przyklad trudnej, ale wybitnej milosci. rownie dobrze moglby odpowiedziec: milosc izraelskiego i palestynskiego zolnierza. albo, choc to juz bardziej kontrowersyjne, milosc dwoch więźniów Oświęcimia. nie wiem skad wam przychodzi do glowy twierdzenie ze wedlug niego cala milosc sprowadza sie do penisa i odbytu, jestem pewien ze tak nie mysli. dlaczego tak krytykujecie jedynego znaczego polskiego aktora ktory mial odwage przyznac sie ze jest gejem? gdy tomasz raczek powie cos niekoniecznie zrozumialego dla was to tez bedziecie tak najezdzac na niego?
|
Żart Poniedziałka - błyskotliwy czy żenujący?
|
Wypowiedzi: 45
Wyświetleń: 5785
|
Wysłany: 03.12.2007 18:33
/ Podforum: Humor
|
| Cytat: | | jestem pewien ze tak nie mysli. dlaczego tak krytykujecie jedynego znaczego polskiego aktora ktory mial odwage przyznac sie ze jest gejem? gdy tomasz raczek powie cos niekoniecznie zrozumialego dla was to tez bedziecie tak najezdzac na niego? |
No właśnie Poniedziałek jest tak głęboki, że kto go TAM zrozumie ? Wzywam Poniedziałka na świadka w jego sprawie. niech się stawi i sam powie, co POETA miał na myśli Albo lepiej- niech już nic nie mówi.
Dobre sobie: Poniedziałka nie rusz, bo się przyznał i pyszczyc na niego nie można, bo mu teraz wszystko wolno. Właśnie dlatego, że każdy Polaczek go zna i kazdy pamięta jego wyznania osobiste - to Poniedziałek zamiast chamować, powinien się hamować.
A jak chodzi o Raczka, to ten nie będzie dowcipny inaczej. Nie ma obawy.
|
Kino polskie
|
Wypowiedzi: 84
Wyświetleń: 8941
|
Wysłany: Pon 12 Lut, 2007
/ Podforum: Inne filmy
|
niewatpliwie 1 i 3 czesc koszmaru, oraz 1 i 2 czesc piatku to filmy niezle, reszta to juz mniejsze lub wieksze proby zarobienia kasy, co jest z reszta normalne. bo myslisz, ze te filmy odniosly sukces (chodzi mi o cale serie) ze wzgledu na ich jakosc czy ze wzgledu na skuteczne dzialania marketingowe??
ja wcale nie twierdze, ze to sa zle filmy. ja po prostu stwierdzam, ze jest jednak troche filmow lepszych od tych wyzej wymienionych.
sorry za offtop. wracajac do kina polskiego - jakiego aktora/aktorke z polski uwazacie w tej chwili za najlepszego/najlepsza?
|
Czy John Locke jest Jacobem?
|
Wypowiedzi: 33
Wyświetleń: 897
|
Wysłany: Sob 22:58, 14 Lut 2009
/ Podforum: Teorie
|
| Cytat: |
Jeżeli dobrze poszukasz to na Lostpedi możesz znaleźć następującą notkę : Aby zaoszczędzić producenci nie zatrudniali aktora, tylko poprosili Terrego O'Quinna czyli Locke'a aby wcielił się w postać Jacoba na ułamek sekundy. | | Cytat: | | Rob Kyker played the appearance of Jacob in "The Man Behind the Curtain", while the voice was provided by Carlton Cuse. |
Korzystałem z jej polskiego odpowiednika, ale widocznie dawno nie przechodziła ona gruntownej aktualizacji Sprawdza się, że w Polsce to jesteśmy "20 lat" za resztą.
|
Ulubiony aktor i aktorka
|
Wypowiedzi: 117
Wyświetleń: 16827
|
Wysłany: 15-12-07, 21:47
/ Podforum: Film i TV
|
Tom Hanks Oczywiście za świetne role w Filmach jak Filadelfia , Szeregowiec Rayan
Mel Gibson za świetne reżyserstwo Pasja i Nawet za jeden Film Który Wyreżyserował a nawet w nim zagrał to Breyvhart
Bogusław Linda Oczywiscie na Najlepszego Aktora polskiego za role w filmach Psy świetnie tam zagrał
Angelina Jolie zagrała swietnie w takich filmach jak Tomb Raider i Kolekcioner Kości też jej wygląd i te usta zwalają z nóg
Katarzyna Figura za Role w wielu filmach jak Killer Gdzie zagrała świetenie i bardzo seksownie i też lubię ją za nazwisko bo mam takie same xD
|
Kino polskie
|
Wypowiedzi: 84
Wyświetleń: 8941
|
Wysłany: Pon 12 Lut, 2007
/ Podforum: Inne filmy
|
| Cytat: | | ja wcale nie twierdze, ze to sa zle filmy. ja po prostu stwierdzam, ze jest jednak troche filmow lepszych od tych wyzej wymienionych. |
Napewno masz rację. Cóz dla mnie te filmy to arcydzieło i są u mnie na pierwszej polce . A po drugie ja nie wiem czy te filmy zrobiły wielki lans jesli chodzi o zarabianie ale napewno stały się bardzo znanymi slasherami , przeciez nawet ludzie , ktorzy sie nie znają na filmach grozy o tych filmach slyszały. A po trzecie to nie offtop , tylko wymiana poglądów . jesli zeszlismy juz tak no to zamykamy dyskusję o horrorach zagtanicznych i koncentryjmy się ma kinie polskim.
Jeśli chodzi o najlepszego aktora /aktorkę polskiego to trudno mi powiedzieć .. aktorką jest chyba Dygant a aktorem może Marek Kondrat?
|
pokaż migdałki - dziecko u lekarza
|
Wypowiedzi: 271
Wyświetleń: 222
|
Wysłany: 2007-10-31 15:34:46
/ Podforum: pl.soc.dzieci
|
| Cytat: | On Wed, 31 Oct 2007 10:20:16 +0100, medea e.fiszer@poczta.fm> wrote: Myślę, że zwracano uwagę na wymowę i chyba nadal się zwraca przyjmując do szkoły aktorskiej. Nie znam polskiego aktora, który by mówił francuskie "r" (nie dla potrzeb roli) albo miał inną wadę wymowy.
Ale że Gajos się jąkał na egzaminie to wiesz? I że w szkołach aktorskich mają po prostu zajęcia z dykcji?
|
Bruce Willis się jąkał.
Qra, ale on po prostu może wyglądać, tylko wyglądać
|
rocznica
|
Wypowiedzi: 9
Wyświetleń: 1117
|
Wysłany: Nie Sty 30, 2005 8:22 pm
/ Podforum: Chrześcijaninem być
|
|
to ja jeszcze o obchodach.. w czwartek dwojka emitowala przejmujacy program muzyczny- "Holocaust in memoriam- medytacja muzyczna". Nakręcony w obozowym muzeum przedstawia nam utwory Chopina, Bacha, Mozarta i tych wspolczesnych Góreckiego, Ullmanna. Muzyka przeplata się z opowieściami muzyków obozowych orkiestr i polskiego aktora ktory tez perzezyl oboz. Najwieksze wrazenie wywarl na mnie kawalek kwartetu smyczkowego (chyba Goreckiego) grany w sali pamieci ofiar. W tle niepokojacej muzyki slychac dzwiek syreny przeplatany ze slowami wypowiedzianymi przez muzykow i jeszcze ujecia kamery przerywane obrazem torow...
|
pokaż migdałki - dziecko u lekarza
|
Wypowiedzi: 271
Wyświetleń: 222
|
Wysłany: 2007-10-31 19:09:56
/ Podforum: pl.soc.dzieci
|
| Cytat: | Dnia Wed, 31 Oct 2007 10:20:16 +0100, medea napisał(a):
Myślę, że zwracano uwagę na wymowę i chyba nadal się zwraca przyjmując do szkoły aktorskiej. Nie znam polskiego aktora, który by mówił francuskie "r" (nie dla potrzeb roli) albo miał inną wadę wymowy.
Na studia pedagogiczne z nauczania początkowego też badano wymowę. I bardzo dobrze.
Ewa, a Ty to polonistka?? Boś dość dobrze obeznana w głoskach.
|
No widzisz, raz się odezwiesz, a już Cię od polonistek wyzywają ;-)
Qra, a fe
|
Kinowa wersja
|
Wypowiedzi: 88
Wyświetleń: 9520
|
Wysłany: |28 Gru 2007|, 2007 16:29
/ Podforum: Film Ranczo Wilkowyje
|
Film ogólnie mi się podobał, szczególnie zakończenie było piękne ;-) Po niżej przedstawiam wam fragment moje recenzji, która może ukaże się na pewnym portalu. Niestety większość mojej recenzji musiałam wyciąć, gdyż niektórzy z waz niw widzieli tego filmu wiec nie chce nikomu psuć przyjemności oglądania filmu w kinie: Wiele razy oglądałam różnego typu komedie. Nigdy nie lubiłam jednak oglądać polskich komedii, które szczerze mówiąc są śmieszne z nijakiego powodu. Na „Ranczo Wilkowyje” zwabiła mnie świetna odsada i genialny serial, który leciał w TVP1. Po raz pierwszy polska komedia naprawdę była śmieszna, a gra aktorska była na bardzo wysokim poziomie. Dialogi były rewelacyjne szczególe tzw. ławeczki. Są to ludzie, którzy maja swoje poglądy i w jakiś sposób komutują to, co się dzieje w około. Wiele jest scen, które są warte zapamiętania, ale najbardziej podobała mi się rozmowa wójta z chłopakiem Klaudii (córki wójta). Było w tej scenie wiele prawdy. Który ojciec nie boi się o swoją córkę, że zwiąże się z nie odpowiednim chłopakiem? Jak każdy film ma on również wady: Czas trwania filmu jest zdecydowany za krótki! A niektóre sceny były ucięte ( jak Np.: rozmowa wójta z Czerepachem, byłym sekretarzem gminy. W pewnym momocie tej rozmowy Czerepach wstaje mówiąc, ale niestety widz już go nie widzi, potem owszem widać aktora, ale jego twarz jest ucięta). Po mimo tych drobnych błędów, film wspaniale się ogląda. Ważnym sceną tego filmu jest wspaniały pościg, który z pewnością przejdzie do historii polskiego kina. Jest to najlepsza komedia ostatnich lat i w dodatku ma w sobie to coś, co przyciąga ludzi nie tylko tzw. ranczerów. Film jest naprawdę świetny i warty polecania, bo kto zobaczy raz Ranczo Wilkowyje zakocha się w nim i z pewnością będę chciał go zobaczyć jeszcze raz. Ja na pewno jeszcze wybiorę się na to do kin jeszcze raz.
|
Zmarł Jacek Chmielnik
|
Wypowiedzi: 4
Wyświetleń: 231
|
Wysłany: 12:19:54 23-08-07
/ Podforum: Wydarzenia
|
W wieku 54 lat zmarł znany m.in. z filmów "Vabank" i "Kingsajz" Jacek Chmielnik.
Aktor został najprawdopodobniej porażony prądem w czasie wakacji w swoim domu letniskowym w Suchawie pod Włodawą, gdzie przebywał z rodziną. Do wypadku miało dojść w piwnicy budynku, w którym zepsuła się hydrofornia. Aktora najprawdopodobniej poraził prąd kiedy stanął w kałuży rozlanej wody. Mimo reanimacji zmarł. Jak podał IAR, według policji lekarz jednak nie stwierdził jednoznacznie przyczyny śmierci, ale jedną z możliwych wersji jest właśnie porażenie prądem.
Jacek Chmielnik pochodził z kolebki filmu polskiego, Łodzi. Szkołę aktorką skończył w 1975 roku. W tym samym roku zadebiutował jako aktor na scenie teatru Ateneum w Warszawie. I to właśnie z teatrem związał najpierw swą karierę. W Ateneum występował w latach 1975-1977. Następnie grał na deskach teatrów: im. W. Bogusławskiego w Kaliszu (1977-1978), im. S. Jaracza w Łodzi (1978-1981), Polskiego w Poznaniu (1981-1982), Słowackiego w Krakowie (1982-1991), Nowego w Łodzi (1993-1996), a od 1997 roku był reżyserem w Teatrze Powszechnym w Łodzi. Za role teatralne został wyróżniony kilkoma prestiżowymi nagrodami.
Do jego najpopularniejszych ról filmowych należą kreacje komediowe w produkcjach Juliusza Machulskiego - obie części "Vabanku" i "Kingsajz". Jacek Chmielnik zagrał również w ekranizacji "Nad Niemnem" Elizy Orzeszkowej oraz "Między ustami a brzegiem pucharu" Marii Rodziewiczówny. W ostatnich latach występował przede wszystkim w serialach, m.in. "Samo życie", "Świat według Kiepskich", "Rodzina zastępcza" i "Warto kochać". W Telewizji Polskiej prowadził ponadto teleturniej "Kochamy polskie seriale".
|
| |